JAKUB RESZKANext.js · E-commerce · AI
Wróć do listy wpisów

Autor: Jakub Reszka · Ostatnia aktualizacja: 11 marca 2026

Jak bot AI zarobił mi ponad 1700 PLN w jedno popołudnie

Interfejs bota AI OpenClaw na ekranie laptopa z wykresami zysków

Wynik: 450 USD. Czas pracy: 0 minut (po konfiguracji).

W świecie technologii często słyszymy o „potencjale AI”. Ja postanowiłem ten potencjał zamienić na konkretną walutę. W jedno popołudnie mój autonomiczny asystent AI zrealizował serię skomplikowanych zadań technicznych, które zaowocowały nagrodą w wysokości 450 dolarów (ok. 1700 PLN).

Oto jak zbudowałem ten system i dlaczego to lekcja dla każdego biznesu szukającego efektywności.

Architektura sukcesu

Zamiast tracić godziny na ręczne przeklikiwanie formularzy i instalację bibliotek, postawiłem na solidną infrastrukturę, która pozwoliła AI działać bezpiecznie i skutecznie:

  1. Bezpieczny fundament: Wynajęty VPS z Ubuntu, odizolowany od publicznego internetu za pomocą Tailscale. Dzięki temu tylko ja miałem dostęp do serwera, co wyeliminowało ryzyko ataków z zewnątrz.
  2. Mózg operacji: Instalacja OpenClaw – zaawansowanego agenta AI, którego połączyłem z modelem Gemini Flash od Google. To połączenie dało botowi szybkość i zdolność rozumienia złożonej dokumentacji technicznej.
  3. Zdalne dowodzenie: Pełna integracja z Telegramem, co pozwoliło mi nadzorować pracę bota z poziomu telefonu, bez konieczności otwierania terminala.

Od dokumentacji do dolara

Proces był prosty, ale wymagał precyzyjnej orkiestracji. Przekazałem botowi dokumentację testnetu Akash Network (BME). Moim zadaniem było jedynie nadzorowanie „instrukcji bezpieczeństwa” i dostarczanie odpowiednich formularzy.

Bot samodzielnie:

  • Zainstalował niezbędne narzędzia (Akash CLI).
  • Skonfigurował środowisko testowe.
  • Przeanalizował wymagania techniczne dla kategorii 6 i 7.
  • Wykonał transakcje on-chain i przygotował raporty do formularzy.

Efekt? Wszystkie zadania zostały zaakceptowane jako poprawne, a ja znalazłem się w gronie nagrodzonych testerów, osiągając wynik w ścisłym TOP 3 na świecie.

Co to oznacza dla Twojego biznesu?

To case study to nie tylko opowieść o krypto-nagrodach. To dowód na to, że inteligentna automatyzacja pozwala skalować wiedzę ekspercką.

Zamiast wykonywać powtarzalne, techniczne zadania, mogłem skupić się na architekturze systemu, podczas gdy AI zajęło się „brudną robotą”. To dokładnie ten sam model, który wdrażam w projektach moich klientów – od zaawansowanych e-commerców po dedykowane aplikacje webowe.

Chcesz wiedzieć, jak możemy zautomatyzować procesy w Twojej firmie, by oszczędzić czas i zwiększyć zyski? Zapraszam do kontaktu.


Więcej o moich realizacjach znajdziesz w sekcji Projekty.